Artykuły

Wyżej, dalej, szybciej

#

Od początku ludzkości człowiek przejawiał niezwykłą skłonność do ciągłego rozwoju. Jakaś niepohamowana, drzemiąca w ludziach siła nakazywała im wciąż przeć przed siebie, bez względu na napotykane na drodze trudności i przeszkody. Dzięki temu silnemu imperatywowi ludzkość osiągnęła tak wiele, w tak krótkim czasie. W ciągu zaledwie kilku stuleci, przedstawiciele ludzkości przemierzyli odległe morza i oceany, odkryli nieznane lądy, nauczyli się czerpać z natury, poznali zjawiska fizyczne i chemiczne, dokonali niezwykłych odkryć i wynaleźli wiele przedmiotów, bez których współczesnemu człowiekowi trudno dziś wyobrazić sobie funkcjonowanie w otaczającym nas świecie. Wciąż jednak nie spoczywają na laurach. Ta drzemiąca w nich, ukryta siła nadal karze im posuwać się wyżej, dalej, szybciej. Poznajcie niektóre budowle i dzieła rąk ludzkich, które można określić mianem pomników ciężkiej pracy człowieka.

 

 

 

Co ma wisieć nie utonie

Michael M. O’Shaughnessy, który w 1918 roku pełnił funkcję głównego inżyniera miasta San Francisco, był człowiekiem bezkompromisowym i odważnym, do którego pasuje, jak ulał przydomek wizjoner. Kiedy na początku wieku zgłosił propozycję budowy mostu Golden Gate, łączącego San Francisco z hrabstwem Marin, miał przeciw sobie wszystkich. Środowisko architektów i budowniczych uznało go natychmiast za szalonego fantastę, porywającego się z motyką na słońce, a jego projekt nazwano zbyt śmiałym, jak na ówczesne warunki. Odważna koncepcja nie przypadła do gustu również właścicielom promów, którzy utrzymywali się z przeprawiania ludzi na druga stronę. Od momentu, kiedy O’Shaugnessy zaczął wprowadzać w życie swój szalony plan budowy mostu, stał się natychmiast wrogiem numer jeden wszystkich właścicieli promów. Ich protesty skutecznie niweczyły harmonogram budowy, przedłużając pracę do czterech lat. Jedynym sprzymierzeńcem głównego inżyniera miasta był niejaki Joseph Baermann Strauss, założyciel przedsiębiorstwa budowy mostów, który od razu zapalił się do tego pomysłu. Od tej chwili budowniczowie wspólnie toczyli bój o powstanie mostu, nie tylko z nieprzychylnymi ludźmi, ale przede wszystkim z naturą. Często pojawiające się w tamtym rejonie mgły, jak również liczne przypływy i zdradzieckie prądy wodne skutecznie utrudniały pracę i były przyczyną wielu groźnych wypadków. Poświęcenie robotników nie poszło jednak na marne. 27 maja 1973 roku, mierzący 2800 metrów, majestatyczny most Golden Gate został oddany do użytku. Już pierwszego roku istnienia przejechało nim około cztery miliony pojazdów.

Twoja Kolej

Na temat podróży Koleją Transsyberyjską krążą już legendy, wiele osób traktuje ją jako przygodę życia, o której będzie można opowiadać wnukom. Wielka podróż rozpoczyna się w Moskwie, na Dworcu Kazańskim, bądź Jarosławskim, skąd na wschód wyruszają pociągi Kolei Transsyberyjskiej. Wyprawa trwa całymi tygodniami, w czasie których pociąg przemierza tysiące kilometrów, zatrzymując się nieoczekiwanie na pojawiających się znienacka stacjach i tak samo nieoczekiwanie ruszając w dalszą drogę, zmuszając niektórych podróżnych do pogoni za opuszczonym wagonem. Budowa tego niezwykłego przedsięwzięcia rozpoczęła się w 1891 jednocześnie w okolicach Władywostoku, Czelabińska i Jekatynburga. Jedną z największych przeszkód, jakie napotkano podczas prac było jezioro Bajkał. Ostatecznie zdecydowano je ominąć, dowożąc ludzi do pracy specjalnie w tym celu wybudowanymi promami. Warunki pracy można śmiało nazwać ekstremalnymi. Każdego dnia pracownicy, dysponujący jedynie bardzo prymitywnymi narzędziami zmagali się trudnościami i niedogodnościami, jakie stawiała przed nimi natura. Pomimo wielu przeszkód prace udało się doprowadzić do końca i w 1904 roku oddano do użytku ostatnią trasę Kolei Transsyberyjskiej.

Piknik pod wiszącą skałą

Chiny to kraj, który rozwija się obecnie w zastraszająco szybkim tempie. Kolejne chińskie projekty są przykładem na to, że dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych. Jednym z przedsięwzięć, które realizowane jest z dużym rozmachem i wręcz wbrew prawom natury, jest budowa niezwykłej drogi, zawieszonej tuż nad przepaścią. Dzięki ogromnemu wysiłkowi grupy pracowników budowlanych, którzy każdego dnia z narażeniem życia wspinają się po stromych szczytach gór, droga będąca ułatwieniem dla mieszkańców okolicznych wiosek powstaje w zastraszającym tempie. Budowniczy biorący udział w tym niebezpiecznym przedsięwzięciu w zamian za swój wysiłek, mają okazję podziwiać niezwykłe widoki, jakie będzie dane zobaczyć naprawdę nielicznym.



Łukasz Sikora



Foto: sam__churchill/cc

Podziel się:
  • Reklama

Adres e-mail, na który chcesz otrzymywać newsletter

Adres e-mail, na który przychodzi newsletter

Najpopularniejsze
Miejscowości
Linki
Newsletter Jobexpress

Chcesz otrzymywać na skrzynkę e-mailową wiadomości na temat rynku pracy?

Zapisz się Wypisz się z newslettera