Praca w usługach | Artykuły ze świata pracy | Portal pracy Jobexpress.pl - Najkrótsza droga do pracy

Artykuły

Praca w usługach

#

Tętniące życiem, hałaśliwe, zawsze jasne i gwarne – duże miasta, to miejsca, gdzie życie toczy się własnym rytmem. Tutaj ludzie zawsze się spieszą, robią zawrotne kariery, w ciągu tygodnia spędzają w pracy długie godziny, a w weekend marzą o tym, aby zapomnieć o trudach dnia codziennego i dobrze się zabawić. Chętnie korzystają z nowinek technicznych, podążają za modą i nie boją się korzystać z usług, dzięki którym ich życie staje się prostsze. To głównie w dużych miastach powstają kolejne firmy, których profil działalności jest odpowiedzią na potrzeby oczekujących niestandardowych rozwiązań osób. Dzięki temu pracownicy tego rodzaju firm mogą poszczycić się oryginalnym fachem nieporównywalnym z żadnym innym zajęciem.

Nocni jeźdźcy

Gdy w piątkowe popołudnie biura i firmy pustoszeją, a kolorowe neony zaczynają rozświetlać fasady pubów i dyskotek, na ulice miasta wyruszają nocni jeźdźcy. Piątkowe i sobotnie noce, kiedy ubrani zazwyczaj w garnitury i garsonki, poważni pracownicy dużych firm, zakładają mniej oficjalne stroje i wyruszają w miasto, aby zrelaksować się po ciężkim tygodniu pracy, to gorący okres dla każdego nocnego jeźdźca przemierzającego na swym małym, błyszczącym, składanym skuterze ulice miejskiej dżungli. Firmy oferujące odprowadzanie samochodów do domu zaczęły powstawać stosunkowo niedawno, szybko jednak zdobyły popularność i ugruntowaną pozycję. Każdy, kto choć raz uczestniczył w zakrapianym spotkaniu towarzyskim, wie jak trudno w takich sytuacjach odmówić wypicia symbolicznego kieliszka wina, czy kufelka piwa. Zawsze wtedy pojawia się problem, co zrobić z zaparkowanym przed knajpką samochodem. Dzięki gotowym do akcji pracownikom przedsiębiorstw oferujących odprowadzanie samochodów do domu kłopot zostaje rozwiązany. Wystarczy zadzwonić do centrali firmy i podać adres, pod którym ma się zameldować tzw. nocny kierowca. Początkowo pod adres wskazany przez klienta podjeżdżał samochód z dwoma kierowcami, z których jeden zabierał samochód zamawiającego i odwoził nim pasażerów pod wskazany adres. Obecnie wiele firm decyduje się na zatrudnianie młodych ludzi potrafiących także poruszać się na niewielkim składanym skuterze. Po dotarciu na miejsce pracownik składa skuter i pakuje do bagażnika samochodu, który ma odprowadzić do domu. Po wykonaniu zlecenia w ciągu kilkudziesięciu sekund rozkłada na powrót swój nietypowy środek transportu i po odebraniu opłaty za usługę odjeżdża w siną dal, na swym srebrzystym rumaku, niczym kowboj opuszczający miasto. Opłata za tego typu usługę jest zwykle większa, niż zamówienie zwykłej taksówki, następnego ranka nie musimy jednak wracać po pozostawiony na noc samochód.

Czekanie na śniadanie

Nie jest tajemnicą, że taki weekendowy „wypad” na miasto, to sprawa mocno absorbująca i zabierająca wiele sił. Kiedy więc obudzimy się kolejnego ranka ze świadomością, że dzięki nocnemu kierowcy nasz samochód zaparkowany jest bezpiecznie w garażu, może nas dopaść tzw. „mały głód.” Warto w takiej sytuacji zapoznać się z ofertą firmy proponującej dostarczanie śniadania do domu. Pracownicy takiej firmy to zapewne sami altruiści, kiedy bowiem my śpimy w najlepsze, śniąc o awansach i zaszczytach, w ich sprawnych dłoniach tańczą świeże pomidorki, pachnąca sałata i różowiutka wędlina. Zanim uda nam się trafić kapciem w katujący uszy budzik, nakazujący wstać z łóżka, przygotowane przez kucharzy wykwintne śniadanko zostanie dostarczone wprost pod nasze drzwi. Czy coś może się równać z zapachem świeżego, chrupkiego pieczywa i smakiem kawy z mlekiem o pranku? Chyba nie. Chwała więc pracownikom firmy dostarczającej śniadania wprost na stoły klientów.

Pan Kanapka już tu jest

Ci, którzy nie mogą liczyć na śniadanie do łóżka nie powinni tracić nadziei, bowiem każdego dnia nowe przyczółki zdobywają firmy dostarczające kanapki do firm i zakładów pracy. Kto wie może wkrótce i w Waszym biurze pojawi się zawsze uśmiechnięty, bystry Pan Kanapka, propagujący tezę, jakoby śniadanie było najważniejszym posiłkiem dnia. Pracownicy firm o takim profilu docierają zwykle do okolicznych biurowców i urzędów z koszami wypełnionymi po brzegi smacznymi kanapkami, świeżymi, pachnącymi owocami, sałatkami, a nawet kuszącymi, słodkimi deserami. Wieść o ich przybyciu roznosi się często lotem błyskawicy, wywołując niezwykłe poruszenie we wszystkich działach i stając się pretekstem do oderwania się na chwilę od codziennych obowiązków.

Zakupy na telefon

Tego typu usługi mogą z czasem nieco rozleniwiać. Nic dziwnego, że człowiek szybko przyzwyczaja się do wygody i na myśl o przemierzaniu wzdłuż i wszerz wielkiego, jak port lotniczy supermarketu odczuwa dyskomfort. Od czego jednak nowoczesna technika. Dzięki firmom dostarczającym zakupy na telefon wystarczy wybrać jeden numer i złożyć zamówienie, aby w ciągu kilkunastu minut ciężkie torby wypchane po brzegi zakupami znalazły się pod naszym domem. Pracownicy firm dostarczających zakupy w krótkim czasie postarają się, aby na naszym stole znalazło się wszystko czego potrzebujemy, poczynając od pudełka zapałek, poprzez kwiaty z okazji imienin, a na lekach wykupionych na receptę kończąc. Dzięki ludziom pracującym w tak nietypowych zawodach, skupiających się na potrzebach innych każdego dnia życie staje się łatwiejsze i przyjemniejsze.



Łukasz Sikora



foto:Hadi Zaher/cc

Podziel się: