Trwa gorący okres rekrutacji. W gronie studentów czuć już gdzieniegdzie świeżą krew. Choć rekrutacje jeszcze nie są zakończone na wszystkich uczelniach, to wiele osób trafiło już pod opiekę swej Alma Mater. Dla nich i dla tych, którzy do tego grona wkrótce dołączą, publikujemy parę wskazówek, jak nie zmarnować czasu na studiach.
Rozwijaj się
To szef wszystkich szefów wśród zasad. Okres studiów jest czasem nie tyle samej nauki, co rozwoju w dziedzinie, która naprawdę nas interesuje (bo w końcu sami ją wybraliśmy). Okazji do zdobywania cennego doświadczenia, a także poszerzania sieci kontaktów, jest mnóstwo – trzeba tylko umieć z nich skorzystać. Jak najszybciej zorientuj się, gdzie możesz i gdzie chcesz się zaczepić. Pytaj i próbuj – a jestem pewna, że znajdziesz swoje miejsce w życiu uczelnianym.
Koła Naukowe
Lista Kół Naukowych na uczelni jest przeważnie długa, więc każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie. Jeśli jednak nic Ci nie pasuje z dostępnej oferty, a bardzo chcesz być aktywny, bo masz mnóstwo pomysłów na działanie – załóż je sam. To wcale nie jest trudne! W ramach prac Koła możesz robić wiele rzeczy – przeprowadzać badania, realizować ciekawe projekty, pomagać innym. Wiele pożytku i przyjemności dają też obozy naukowe, które są idealną szansą bliższego poznania zarówno wybranej dyscypliny, jak i braci studenckiej. To także okazja do zacieśnienia więzi z kadrą, co może przydać się w przyszłości ;)
Organizacje studenckie
Poza Kołami Naukowymi jest wiele innych organizacji, w których poprzez projekty możesz przygotować się do pracy zawodowej. Pozwalają wyćwiczyć zwłaszcza umiejętności miękkie, które wpływają na jakość naszej przyszłej pracy i całego życia. Jesteś typem aktywisty i chcesz robić coś dla innych? –dołącz do którejś z organizacji (np. Samorządu, NZS, AIESEC itp.). Jeżeli nie masz czasu albo ochoty to orientuj się, jakie kursy, szkolenia czy imprezy przygotowują – bardzo często są one bezpłatne (albo naprawdę tanie) a dają możliwość nabycia choć odrobiny praktyki.
Staże i praktyki
A jeżeli o praktyce już mowa – pamiętaj, że chociaż pracodawcom przyda się Twoja mądra głowa, to często zwracają oni uwagę na doświadczenie. Dlatego korzystaj póki możesz z szansy doszkalania. Nie bój się bezpłatnej pracy w firmach i wykazuj się w miejscach, w których pracujesz, bo może okazać się wkrótce, że trafiłeś na przyszłego pracodawcę. Staże i praktyki są bardzo dobrym punktem zaczepienia do aktywizacji zawodowej. Pytaj o nie w firmach, Biurach Karier lub szukaj na Jobexpress.pl – na pewno warto!
Poznawaj
Nie unikaj konferencji, szkoleń, spotkań – zawsze można się dowiedzieć czegoś nowego a oprócz tego masz szansę poznać ludzi z interesującej Cię branży albo podobnych zapaleńców do Ciebie. I nie bój się rozmawiać. Poszerzaj jak najbardziej swoje kontakty – to może być przydatne w życiu zawodowym, ale i może przynieść wiele przygód. Gwiazda rocka, dyrektor agencji, poważany profesor – każda osoba może okazać się wartościowa, dlatego poznawaj ich jak najwięcej.
Baw się
Nie samą nauką człowiek żyje, dlatego znajdź też czas na zabawę. Imprezy studenckie mają specyficzny klimat – każdy powinien przynajmniej raz w semestrze go poczuć. Nie musi być to wcale ostra popijawa z tygodniowym kacem. Może być wypad do kina w ramach Studenckiego Klubu Filmowego, wizyta w teatrze, czy event na mieście – każdy znajdzie coś dla siebie. Osobiście polecam wypróbowanie tego jeszcze przed studiami i zachęcam, żeby nabyć status studenta na jakimś z obozów adaptacyjnych, które pewne są organizowane przez wszystkie uczelnie. To niebywała szansa zabawy i poznania starszej braci. I tańce, hulanki, swawola – doskonały sposób na relaks przed pierwszym semestrem.
Dozuj te elementy w odpowiednich dawkach, a gwarantuję, że nie pożałujesz :)
Twoja ciut starsza stażem koleżanka,
Kasia Skowronek foto by: orangeacid, flickrscom/creativecommons
Chcesz otrzymywać na skrzynkę e-mailową wiadomości na temat rynku pracy?
Zapisz się Wypisz się z newslettera