Jest aromatyczna, kusząca, a przede wszystkim bardzo słodka. Budzi pożądanie, a jednocześnie wyrzuty sumienia. Mało kto potrafi przejść obok niej obojętnie. Mowa o czekoladzie; napoju bogów, lekarstwie na wszystkie smutki i wielkim przysmaku, będącym prawdziwą obsesją milionów ludzi na całym świecie. Wśród miłośników czekolady znajduje się bardzo wąska, elitarna grupa ludzi, dla których obcowanie z tym wielkim smakołykiem stało się zawodem i sposobem na życie.
Historia czekolady
Początki czekolady sięgają 400r.p.n.e. To właśnie wtedy uprawą kakaowca zajęło się, zamieszkujące tereny Ameryki Południowej, plemię Olmeków. Spadkobiercami olmeckich tradycji uprawy tej rośliny stali się wkrótce Majowie, a po nich Aztekowie, którzy napój z ziaren kakaowych, pomieszanych z mocnymi, egzotycznymi przyprawami uznawali za największy przysmak i afrodyzjak. Czekolada była dla tych plemion napojem niezwykłym i towarzyszyła im w najbardziej podniosłych chwilach. Czarką czekolady świętowano przyjście na świat potomków, pełniła także ważną rolę w obrzędach religijnych. Sam wielki Montezuma rozpoczynał każdy dzień od skosztowania tego pobudzającego, aromatycznego napoju. Ziarna kakaowe były tak cennym dobrem, że używano ich, jako środka płatniczego. Do Europy ten niezwykły napój trafił za pośrednictwem Ferdynanda Cortesa, który przywiózł ziarna kakaowe z jednej ze swych dalekomorskich podróży. Początkowo czekolada nie zrobiła wielkiej kariery w Europie. Jej intensywny smak nie przypadł do gustu, mającym delikatne podniebienia europejczykom. Przełomem był moment, w którym zaczęto słodzić wywar z czekolady. Dopiero tak skondensowana mieszanka wdarła się przebojem na królewskie i książęce dwory, wywołując falę poruszenia i robiąc prawdziwą furorę. Wielka popularność tego słodkiego napoju zaczęła wkrótce niepokoić kościelnych dostojników. W XVII w. hiszpańskie damy, towarzyszące kolonizatorom Meksyku, tak mocno rozsmakowały się w gęstym płynie, że zaczęły spożywać go nawet podczas mszy. Ten ekstrawagancki zwyczaj wywołał oburzenie jednego z biskupów, który zabronił picia czekolady w czasie nabożeństwa, pod groźbą ekskomuniki. Hierarcha osiągnął tylko tyle, że od tej pory niesforne damy zaczęły uczęszczać na mszę do kościoła, w którym ksiądz miał mniej konserwatywne poglądy. W XVIII wieku zaczęto eksperymentować z czekoladą, robiąc z niej batony, lody, a nawet pastylki. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w wieku XIX , kiedy zaczęto produkować czekoladę w postaci stałej. Od tego momentu zaobserwowano niespotykany rozwój pierwszych fabryk czekolady, zalewających rynek swoimi wyrobami. Od tej chwili produkcja czekolady stała się prawdziwym wyzwaniem, wymagającym odpowiednich środków i zatrudnienia odpowiednich ludzi.
Degustator czekolady
Wśród osób pracujących przy produkcji czekolady na specjalną uwagę zasługuje garstka prawdziwych specjalistów, zawodowych smakoszy, których zdolności decydują o tym, jak smakuje produkt finalny. Osoby pełniące niezwykle odpowiedzialną funkcję degustatora czekolady muszą charakteryzować się wyrafinowanym smakiem, wyostrzonymi zmysłami i dużymi zdolnościami w kwestii rozróżniania zapachów i kolorów. Na karierę w tej branży nie mogą liczyć osoby uczulone na orzechy, paprykę, pieprz, lawendę, imbir, czy kardamon. Kandydat do pracy w charakterze degustatora musi być osobą odpowiedzialną i pozbawioną nałogów. Do jego obowiązków należy smakowanie nowych wyrobów i dbanie o wysoką jakość tych wprowadzonych już na rynek. Praca ta wiążę się również z częstymi podróżami służbowymi, do różnych zakątków świata. Mimo restrykcyjnych wymagań stawianych kandydatom liczba chętnych na to stanowisko jest zawsze imponująca. Właściciele niewielkiej belgradzkiej fabryki słodkości, rekrutujący w ubiegłym roku otrzymali blisko tysiąc aplikacji, od osób z całego świata i ze wszystkich niemal branż. Wśród nich znaleźli się kandydaci, którzy zaoferowali swe usługi bezpłatnie, w zamian za możliwość kosztowania kilkudziesięciu rodzajów czekolad i pralin. Firma E. Wedel rozpoczęła właśnie rekrutacje trzydziestu pracowników, którzy docelowo mieliby zająć się smakowaniem czekolad i ptasiego mleczka w zabytkowej fabryce, w której zapach czekolady wypełnia każdy kąt.
Czekoladowe fontanny
Praca degustatora czekolady zarezerwowana jest dla bardzo wąskiej grupy osób. Dla tych, którym hobbystyczne smakowanie różnego rodzaju słodkości nie wystarcza, ciekawym pomysłem może się okazać praca przy organizowaniu okolicznościowych eventów, na których główną atrakcją są czekoladowe fontanny i podesty. To zajęcie dla prawdziwych fanów czekolady i osób z artystycznym zacięciem, bowiem do obowiązków osoby zatrudnionej w takim charakterze, należy oprócz przeprowadzania degustacji, także m.in. rzeźbienie w czekoladzie, malowanie czekoladowych obrazów, czy tworzenie czekoladowych pralin na oczach widzów.
Czekoladowa poczta
Poczcie Polskiej od jakiegoś czasu rośnie poważny konkurent. To firma propagująca w naszym kraju interesującą inicjatywę przesyłania sobie czekoladowych wiadomości. Czekoladowy telegram może zawierać do sześćdziesięciu znaków, wykonanych z przepysznej, mlecznej czekolady. Ta słodka wiadomość dotrze do adresata szybko i sprawnie, opakowana w atrakcyjne pudełko lub drewnianą skrzyneczkę. W razie rozwoju firmy z pewnością znalazłoby się wielu chętnych, którzy z przyjemnością tworzyliby czekoladowe wiadomości i dostarczali je do zaskoczonych klientów.
Czekolada najlepszym kosmetykiem
Cudowne właściwości czekolady zauważyły również salony kosmetyczne, wzbogacając swoją ofertę o zabiegi z wykorzystaniem czekolady. Jak twierdzą specjaliści z branży kosmetycznej okłady z ciepłej czekolady pozwalają się świetnie zrelaksować, ujędrniają i dodają skórze blasku. Wśród rzeszy fanów tej metody natrafić można także na kilku jej przeciwników, którzy podnoszą argumenty, o tym, jakoby robienie okładów z czekolady było niepotrzebnym marnotrawieniem tak cennego surowca.
Czekolada w płynie, czekolada w kostkach, mleczna, nadziewana, z orzechami, bądź też bakaliami. Pod każdą postacią smakuje wyśmienicie i sprawia, że nasze życie zmienia się na lepsze. Z tego powodu cieszy się tak wielką popularnością i ma tak wielu fanów.
ł.s.
foto by Alaskan Dude
Chcesz otrzymywać na skrzynkę e-mailową wiadomości na temat rynku pracy?
Zapisz się Wypisz się z newslettera